Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przedszkole. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przedszkole. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 17 września 2018

Wycieczka przedszkolna

Dziś razem z Mamusią byłam na pierwszej w tym roku przedszkolnej wycieczce.
Tym razem pojechaliśmy do Gospodarstwa Edukacyjnego "Niezłe Ziółka" oraz do Śląskiego Ogrodu Botanicznego w Mikołowie.
Było pięknie i ciekawie. Pachniało różnymi ziołami. Nawet sadziliśmy swoją własną maleńką miętkę. 
Były zwierzątka. Głaskaliśmy maleńkie kotki i króliczka. Były też owieczki, kózki, piesek, kaczuszki, kurki i kogut.
Jak już się troszkę pouczyliśmy i pooglądaliśmy, to pojechaliśmy na duży plac zabaw.
Wycieczka przedszkolna jak zawsze bardzo się nam podobała.
Oczywiście bardzo dziękujemy :)

Dyniusie

wtorek, 29 maja 2018

Marzyły nam się palmy... ;)

Marzyły nam się palmy... i przedszkole spełniło marzenie :D ...noo może nie do końca tak jak byśmy chciały ;)
Dziś byłyśmy z Mamusią na przedszkolnej wycieczce w palmiarni w Gliwicach.
Wycieczka jak zawsze udana. Oglądaliśmy piękne rośliny i troszkę zwierzątek. Klimat jak w tropikach - wilgotny i gorący ;) Więcej macie na zdjęciach..

środa, 28 marca 2018

Przedszkolna wycieczka

Lubimy przedszkolne wycieczki.
Dziś pojechaliśmy na wycieczkę do Mikołowa do "AKUKU - Akademia Kreowania Uzdolnień Każdego Urwisa".
Co było i jak było zobaczcie na zdjęciach:

No to jedziemy :)

piątek, 3 marca 2017

Szacunek do chleba

Miał być przedszkolny wpis, bo wiecie już, że rok minął.
Troszkę się pozmieniało, bo w międzyczasie wypadła nam wycieczka. I o niej chcę kilka słów napisać (swoją drogą to przedszkolna wycieczka, więc jakieś powiązanie jest).
Wiecie już, że bardzo swoje przedszkole lubię i lubię też te nasze wycieczki ;)
Tym razem pojechaliśmy do Muzeum Chleba, Szkoły i Ciekawostek w Radzionkowie.

"Muzeum powstało z szacunku dla historii i z potrzeby serca. Zgromadzone zostały w nim eksponaty zbierane przez wiele lat, wszystko co służyło wytwarzaniu chleba i wszystko co o szacunku do chleba zaświadcza."

Uczennica

piątek, 9 września 2016

Wycieczka przedszkolna.

Bardzo lubię swoje przedszkole. Przeważnie wchodzę tam z zamkniętymi oczami (myślę, że wtedy mnie nie widać) i nie będę musiała iść do sali. Tak troszkę się zgrywam, bo oprócz tego, że oczka zamknięte to przeważnie jest jeszcze uśmiech. Coraz lepiej bawię się z dziećmi. Mam koleżanki i kolegów. No i moje supcio Panie. O codzienności w przedszkolu dziś nie będzie. Dziś będzie o wycieczceeee.

Dom do góry nogami. / Pozwiedzałyśmy, ale chyba obie mamy coś z błędnikiem, bo wrażenia grawitacyjne sprawiły, że chciałyśmy szybciutko wyjść. 

czwartek, 2 czerwca 2016

Dzień Dziecka

Wczorajszy Dzień Dziecka spędziłam rano w przedszkolu, a po południu z moim kuzynem Antosiem :) To tak w skrócie.
Wszystkim bardzo dziękuję za życzenia <3
A dzisiaj jeszcze na to świętowanie to byliśmy na pierwszej przedszkolnej wycieczce.
Rano była zbiórka przed przedszkolem i wszyscy pojechaliśmy autokarem, razem z Paniami i Rodzicami do Sali Zabaw w Katowicach :) Czyli całkiem niedaleko.
Bawiliśmy się supcio! Bardzo dziękujemy za wspaniałą wycieczkę. Oby takich więcej ;)

Za kratkami

piątek, 6 maja 2016

Zwierzenia Mamy: Zdrowe podejście.

Od zawsze robię wszystko, żeby zapewnić Sarusi jak najlepszy rozwój. Te wszystkie terapie, turnusy, ćwiczenia w domu itd. Ale od jakiegoś czasu wydaje mi się, że brakuje nam czasu na dzieciństwo.
Każdy nasz dzień jest zaplanowany. Rano przedszkole, potem szybko do domu, bo po południu już mamy jakieś terapie. Do tego dochodzą wizyty u specjalistów. Zawsze się gdzieś spieszymy.

sobota, 26 marca 2016

Tygodniowy miszmasz ;)

Tak szybciutko szybciuteńko o ostatnich kilku dniach.

Wtorek:
Przedszkole. I wolne popołudnie.


Środa:
Rano rehabilitacja (wwr) ta w przedszkolu (tym drugim). "Troszkę" było protestów. Ojjj nawet więcej niż troszkę. Dawno mnie tam nie było i tak jakoś wcześnie wstałam.
Szybciutko do mojego przedszkola. Troszkę się spóźniłam, szybciutko umyłam rączki i poszłam do dzieci na śniadanko. Była muzykoterapia.
Po przedszkolu Dziadek zawiózł nas na integrację sensoryczną (tą prywatną). Potem do Prababci i Pradziadka (dobrze, że mamy po drodze taki przystanek).

Gdzie jest Sara?

poniedziałek, 21 marca 2016

Światowy Dzień Zespołu Downa

21.03. Światowy Dzień Zespołu Downa.
Hasło tegorocznych obchodów.. "Moi przyjaciele, moja społeczność".

poniedziałek, 7 marca 2016

Zwierzenia Mamy: Plusy i minusy po 4 dniach

My dalej o tym samym. Naszym głównym tematem dalej jest przedszkole i wszystko co z nim związane. Tydzień temu Sara w przedszkolu była pierwszy raz. A ja już widzę tego plusy i minusy.

wtorek, 1 marca 2016

Jestem sobie przedszkolaczek :)

Najpierw małe podziękowanie ;) Supcio, że pytacie jak było pierwszy raz w przedszkolu :* Dziękujemy ;)

Rano wstałam wcześnie, bo wiadomo, zanim się pozbieramy...
Wsadziła mnie Mama do wózka, pozbierała wszystko co trzeba zabrać ze sobą i pojechałyśmy do przedszkola. Do przedszkola mamy jakieś 15min, więc całkiem niedaleko.
A w przedszkolu Pani pokazała mi moją szafeczkę i wieszaczek, a Mama przebrała buciki. Dostałam od Mamusi buziaka i Pani zabrała mnie do sali do dzieci, no a Mama poszła do domu.

sobota, 20 lutego 2016

Zwierzenia Mamy: Obawy (te poważne i mniej ważne) przed pójściem do przedszkola.

Został lekko ponad tydzień. U nas przedszkole to teraz główny temat, więc tu pewnie też pojawi się kilka wpisów z tym związanych.
Kto jest bardziej podekscytowany nie wiem, tzn. wiem, że ja, bo Sara chyba nie wie jeszcze o co chodzi.
Z jednej strony cieszę się, że Sara w końcu będzie miała większy kontakt z dziećmi, a ja choć troszkę czasu dla siebie (już oczywiście mam mnóstwo planów związanych z tym krótkim "moim" czasem).
Z drugiej strony boję się kilku rzeczy, jednych bardziej innych mniej.

czwartek, 11 lutego 2016

Przedszkole

Aleee mamy dla Was newsa. Wolicie na początku, czy przeciągać i na końcu wpisu opowiedzieć? Dobra to napiszę na początku.

Ostatnio wspominałyśmy, że szukamy przedszkola, że chce mnie Mama od września zapisać. Potem mówiłyśmy, że idziemy na rozmowę, żeby się coś więcej o jednym przedszkolu dowiedzieć. No i dziś poszłam razem z Mamą. Iiii... zaśpiewam Wam tak: "jestem sobie przedszkolaczek...", aleee uwaga(!) do przedszkola idę już od 1 marca! Czyli za jakieś niecałe 3 tygodnie. Mamusia konkret, podjęła taką tatusiową (męską, czyt.szybką) decyzję. W końcu moja Mama to takie 2w1.